JEŻELI JESTEŚ W POBLIŻU, ZAPRASZAM NA ZAKUPY W REALU.
CHRZANÓW, ul. ZIELONA 2.
GODZINY OTWARCIA: pon.-piątek 9:30-17:00, sobota 9:30-13:oo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 lipca 2013

SMOK

Dawno planowałam zamieścić te zdjęcia na swoim blogu. Ale zawsze coś mi przeszkadzało. Aż wreszcie zebrałam się i pokazuje moje "arcy-dzieło" tego roku! Zamówienie było dla teatru - kostium smoka Wawelskiego na dorosłą osobę. Cały ten Smok pochłonął mnóstwo czasu. Bo robiłam go od podstaw. Najpierw szkic, potem projekt i makiet papierowy miniaturowy - 1:10, potem  konstrukcja w oryginalnym wymiarze.... I wreszcie szycie tego "Potwora" :))) Cały proces sprawił mnie niesamowitą frajdę!! Cieszyłam się jak dziecko wykonując to o czym podświadomie dawno marzyłam! I teraz nadszedł ten czas żeby się tym w pełni pochwalić. 

 Głowa zakładana jest oddzielnie i mocuje się do ciała rzepami. Tak samo z łapami - zakłada się  je jako rękawicę. Podeszwy nie ma - więc na każdą stopę i na każdy wzrost pasuje i mnie się niszczy kostium.
 Przy robieniu zdjęć niestety jeszcze nie był ogon napchany, dla tego jest taki płaski, ale i tak nie źle wygląda.


 
 Osobiście dziękuje Bartkowi  Kuli, synu mojej koleżanki który się poświecił  dla tej sesji. Ale sprawiło mu to dużo radochy, jak i mnie - mieliśmy niezły ubaw robiąc te zdjęcia!

środa, 22 maja 2013

ZŁOTA RYBKA

Jak to zwykle w lecie tak dużo się dzieje że blogowanie odchodzi na drugi plan. Ale chcę czym się pochwalić. Miałam kolejne bardzo interesujący wyzwanie - lalka dla teatru dziecięcego.
 Sztuka - "Złota rybka"  - Bajka rosyjska poety Aleksandra Puszkina - co jeszcze bardziej mnie pocieszyło - i powstała taka oto bajeczna rybka, prawdziwie złota. Do tego Sukienka kiedy główna bohaterka zmienia się na księżniczkę - w wersji oryginalnej - bojarynia  (боярыня ).





poniedziałek, 10 grudnia 2012

Marionetki, część VI i ostatnia. KLAUNESSA - moja faworytka

Pokochałam ją od razu!  Może dla tego że  troszeczkę ona jest do mnie podobna ;))) Taka sama wariatka i kolorowa bestia :)))

środa, 5 grudnia 2012

Marionetki, część II. KOMINIARZ

  Następna prezentowana marionetka - kominiarz. Cała malowana, nic nie szyło się, dla tego ubranko siedzi idealnie :)))  Wystarczy mu dać drabinkę i drut ze szczotką i -"...DO ROBOTY!!"

niedziela, 2 grudnia 2012

Marionetki , część I. Król i Królowa.

 Wyzwanie nowe! Bardzo ciekawe!! Malowałam jesienią marionetki na zamówienie. Dziś pokazuje od podstaw. Najpierw - drewniane lalki - "puste" że tak powiem. Takie dostałam od klienta.
I z tego momentu zaczęłam budzić swoją  fantazje. Miałam wolną rękę, mogłam zrobić wszystko co mi do głowy wpadnie. Jedynie że parę lalek musiały być ubrane w szmaciane "odzieżki" a a inne powinny byli mieć ubranka namalowane.
No i dziś pokazuje pierwsze dwie lalki - Królewna i Król. Wszystko po kolei, jak było  malowano i ubierano. Królewna pod koniec nawet  buciki zmieniła na bardziej stosowne do jej statusu w hierarchii świata lalkowego. Różne formy głów spowodowały  że czaszka króla  i co za tym idzie i twarz - stracili rozmiarowo. W skali znów kobieta zyskała ;))) A i tak wiadomo że mózg kobiety w niektórych dziedzinach działa sprawniej ;))) Co widać na przykładzie tej pary,... Jasne kto w tym królestwie rządzi!! Prawda!!?? ;))
Wszystkich lalek powstało 7. Ale nie wszystkie na raz...
Tu królowa  jeszcze w pierwszej wersji bucików, raczej nie pasują, ale na początku nie miałam eleganckiej wersji.
 
 
 Tu zaczynają się ubranka.... Nie montowałam tych lalek do końca, ponieważ moi "Pierwszo-dzieła" posłużyli  jako wzór dla kolejnych. Więc muszą mieć dostęp do technicznej strony. Dla tego kombinowałam masakryczne żeby jak najkorzystniej te piękności przedstawić, o sznurkach to musiałam w ogóle zapomnieć bo nawet ich nie miałam :(
Tak że zabawy w teatrzyk nie było :) Tylko możliwość potrzymać lalkę w rękach, i pokazać jakiego oni rozmiaru.
 No i wreszcie - są. Naprawdę, bardziej ładne buciki niż poprzednie :)))
Król dorobił się nakrycia szlachetnego, reszta została namalowana. Kobiety - oni to zawsze więcej kasy na ciuchy wydają! :)))