JEŻELI JESTEŚ W POBLIŻU, ZAPRASZAM NA ZAKUPY W REALU.
CHRZANÓW, ul. ZIELONA 2.
GODZINY OTWARCIA: pon.-piątek 9:30-17:00, sobota 9:30-13:oo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazy olejne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazy olejne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 sierpnia 2013

PLENER W GRODZISKU - część czwarta - OBRAZY

Ten post poświęcam tylko obrazom które namalowałam na tym wspaniałym plenerze. Umową plenerową jest namalowanie trzech obrazów z których organizator wybiera i zabiera dwa. Ja namalowałam 5 obrazów.
1 - "BEZ BALKONU" akryl, płótno
2 -  "NOSTALGIA PO HISZPANII" technika mieszana, akryl, płótno
  "NOSTALGIA PO HISZPANII" , fragment
 "NOSTALGIA PO HISZPANII" , fragment
 "NOSTALGIA PO HISZPANII" , fragment
 "NOSTALGIA PO HISZPANII" , fragment
 "NOSTALGIA PO HISZPANII" , fragment
 3 - "W MILCZENIU SIŁA", akryl, płótno
4 -  "W TAŃCU - SŁOWO" - akryl, płótno (Ten obraz został w Grodzisku)
 5 - "CHĘĆ POZNAWANIA"  -tusz, akwarela, akryl, płótno (Ten obraz również został w Grodzisku)
  "CHĘĆ POZNAWANIA"  - fragment
   "CHĘĆ POZNAWANIA"  - fragment
   "CHĘĆ POZNAWANIA"  - fragment
   "CHĘĆ POZNAWANIA"  - fragment
   "CHĘĆ POZNAWANIA"  - fragment
   "CHĘĆ POZNAWANIA"  - fragment


czwartek, 12 stycznia 2012

Slubny temat

Trzeba by porobić jakieś nowe zdjęcia. A le jakoś nie mam czasu , czy co... To pokaże to co zrobiłam wcześniej i jeszcze nie wystawiałam na krytyczne oceny :) 
Na zamówienie robiłam portret ślubny. Jak ślubny - to podwójny, wiadomo. Bardzo długo go robiłam, aż za długo. Ale jak szybko namalować obraz jak masz tylko jeden dzień w niedziele wolny od pracy i nie zawsze siedzisz w domu - odpoczynek też musi być przecież. Bo nie da się 7 dni w tygodniu tylko pracować. Ale w końcu go skończyłam, na Święta małżeństwo miało niespodziankę w formie gotowego obrazu. Och, boje się pokazywać... Bo nie każdemu może się spodobać to co ja stworzyłam. Wyzwaniem małym było z kilku zdjęć ubrać państwa młodych. Na Pana mundur, na Pani welon. Bo w oryginale, jak widać - tego brakuje :)) No i już ... koniec pisania - proszę krytykować :-\

wtorek, 10 stycznia 2012

Anioł

Żeby nie było, nie będę zanudzać widoczkami, bo nie tylko to mogę pokazać. Pod koniec roku namalowałam obraz na zamówienie. Nie był to nowy obraz w prawdziwym znaczeniu, a kopia. Tylko kopia z mojego dzieła, który z rok temu pokazałam. Tam ten był malutki - 40x40 cm. Ten został powiększony na życzenia - 75x75 cm. 

piątek, 24 czerwca 2011

plener nad tamą - STK "In Gremio"

Od soboty do środy miałam plener nad Tamą - ciekawe prace namalowałam, tak mi się wydaje :)))....
Nie umiem malować krajobrazów, to szalałam inaczej :)))) Jak plener, to idę na całość i wykorzystuje wszystko co pod ręką jest :))) Śmiesznie wyszło, co!?..

 A potem wzięłam się za zdjęcie moje z koleżanką, koleżanka akurat miała ze sobą. A jaka  była potem szczęśliwa że ja nas utrwaliła w czasie :)) Wiadomo że nie robiłam portretowego podobieństwa - tylko tak, pobawiłam się - bo wesoło było na dniach Chrzanowa :)))

niedziela, 6 marca 2011

"CISZA"

Prawie autoportret :))) Ale Prawie w tym przypadku jest olbrzymie :))) Wiadomo że tak nie wyglądam, ale jak tą kobietę malowałam to pozowałam przed lustrem bo modelki nie miałam  pod ręką. No i mówią jeszcze że każdy autor maluje twarzy bohaterów podobne do swojej - jak by autoportrety. Coś w tym jest chyba. Na tym obrazie to raczej nie ja jestem a moje marzenie, moje uwielbienie do twórczości Klimta i hołd mu oddaje i u jego stup zamieram nieśmiało w ciszy.


poniedziałek, 21 lutego 2011

Demon

Tu cała historia. Obraz "Demon siedzący" Michaila Wrubela rosyjskiego artysty-malarza polskiego pochodzenia zafascynował mnie dawno temu i robiłam kopie dosyć długo w czasie i przestrzeni, ale szybciej mi się znudziło niż go zdążyłam zrobić i wylądował nieskończony w małym stopniu w ciemny kąt. I tam go odnalazła moja przyjaciółka Nina,  i jak ja, zakochała się w nim. A tu taka okazja - wychodzi Ninka za mąż - no i cóż - obiecałam że dostanie ode mnie ten wymarzony obraz jako prezent ślubny. Tym bardziej że marzyła ona o nim od parę dobrych  lat nieustannie. No i wreszcie wczoraj dodałam ostatnie plamki olejnej farby i zaiskrzył ten "Diabełek", jak my go  z Ninką nazywamy,  w  pełnej swojej krasie!! Podziwiajcie!! Ja go będę miała tylko do 19 marca :(((




czwartek, 23 grudnia 2010

niedziela, 19 grudnia 2010

OLEJ - KOPIJ

Kolejne moi  dzieła które wylądowali w sklepie internetowym. Niewiele zostało tych moich prac olejnych - które tak lubię i niechętnie się z nimi rozstaje. Ale jak już trafiają do kogoś to wiem ze będzie im dobrze w nowym domu.




niedziela, 30 maja 2010

OWOCNA SOBOTA

Sprzedałam dwa obrazy! Jeden, to  kopia Van Gogha, który ja namalowałam  - olej na płótnie. A  drugi zrobiła moja koleżanka na zamówienie - ten obraz jest namalowany na desce.