Wczoraj w pracy zrobiłam sobie zdjęcie. W nowo-zawieszonym lustrze -
pierwsza próba... Pokazuje swoją spódnicę, uszyta dawno, ale jeszcze a
ni razu nie była udokumentowana. Tak zabiłam za jednym zamachem parę
zająców Przymierzalnia odnowiona i strój nie nowy, ale zawsze
Dla czego ją pokazuje? Bo znów w drodze do pracy zaczepiali mi
nieznajomi Pani: "...Ach, jaka ładna spódnica!" . Nawet cyganka mi to
powiedziała, co już zdziwiło mnie na maksa, pozytywnie rzecz jasna! Cały czas to się powtarza jak zakładam tą właśnie spódnice! Magiczna jakaś, czy co?!
Вчера стрельнула фотку. В магазинчике моём "повесилось" новое зеркало в
примерочной - вот и решила проверить на себе эфекты
фотографо-отражательные. Что-ж, первая проверка на кролике считается
пройденной Заодно
хвастаюсь юбкой своей. Сшита давно, да только до сегодняшнего дня еще
документации на неё никакой не было. Почему хвалюсь? Да как только я её
одеваю - незнакомые прохожие мне с комплиментами сразу: "Ах какая юбка!"
...Хммм....Видимо что-то в ней есть... Всякий раз это повторяется, стоит мне её надеть. Прям чертовщина какая-то Вот и решила показать. Так- что сегодня хлопнула двух зайцев одним выстрелом...
JEŻELI JESTEŚ W POBLIŻU, ZAPRASZAM NA ZAKUPY W REALU.
CHRZANÓW, ul. ZIELONA 2.
GODZINY OTWARCIA: pon.-piątek 9:30-17:00, sobota 9:30-13:oo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnice. Pokaż wszystkie posty
sobota, 1 marca 2014
środa, 17 lipca 2013
GARSONKA
Nic tu specjalnie nie ma co pisać... Kostiumik szyty na miarę - ozdobiony różnymi dodatkami - taśma, aksamitka i broszka, co trochę uspokaja tak drobną krateczkę.
czwartek, 31 stycznia 2013
Komplet na okazje dla dojrzałej Pani.
Inna klientka, inne wymagania, inna tkanina.
Połączenie satyny, jej bardziej szlachetnej lewej strony z piękną Jedwabno-taftowej tkaniny w paski. Powstało - spódnica, bluzeczka i żakiet. Niestety zdjęcia żakietu wylądowały do kosza bo zupełnie mi nie wyszły:( Jedynie to na którą widać kołnierz i trochę tego co jest najatrakcyjniejszym - paski skrojone pod skosem - przez co żakiecik zrobił się w jodełkę.
czwartek, 4 października 2012
poniedziałek, 14 listopada 2011
ZIELONA SPÓDNICA
Kolejna zieleń, ale już nie taka jak tam ta sukienka. Tym razem coś ciepłego na nadchodzące mrozy. Spódnica została wykonana z sukna wełnianego - miękkiego i podatnego na prasowanie, a potem, w trakcie noszenia, idealnie dopasuje się do sylwetki. Podszewka taka sama jak w kamizelce, ponieważ to dla tej samej klientki została uszyta. Zamek metalowy rozpinany - w tym przypadku pełni podwójną funkcje. Pierwsza to wiadomo - żeby w tą spódnice ubrać się, no i dodatkowo służy jako element dekoracyjny.
Jestem zadowolona z efektu mojej pracy.

piątek, 9 września 2011
3 SPÓDNICY
Moja koleżanka pracuje w urzędzie i n ie może szaleć w ubieraniu rozmaitych "dziwactw" tak jak ja . Klasyczna spódnica, bluzeczka i żakiecik. No i co tu wymyślić. Zaszalałam ze spódnicami, żeby jakoś było inaczej. Ile żeś można chodzić w zwykłej prostej :)))
Druga spódniczka - zaszewki na skos
Trzecia - składki od środka rozchodzą się ku dołowi.
środa, 17 sierpnia 2011
wtorek, 19 lipca 2011
SZYCIE
Coś nowego się porobiło. Szycie same. Ale i ja pojawiłam się na zdjęciach... Bo z tej samej tkaninki, co na dwóch pierwszych zdjęciach, uszyłam sukienkę dla siebie.
Tutaj troszeczkę się pojawiłam - robiąc zdjęcie. A tu już w całości jestem. Sukienka wygląda jak spódnica ale dzianinową gorę mam przyszytą na śmierć. Na dzisiejszy piękny i ciepły dzień - kreacja w sam raz!! Trochę mnie deszcz po drodze do domu zmoczył, ale duża spódnica pięknie mnie chroniła. A z góry miałam parasol i ogromny malinowy szalik :)))
Subskrybuj:
Posty (Atom)








