JEŻELI JESTEŚ W POBLIŻU, ZAPRASZAM NA ZAKUPY W REALU.
CHRZANÓW, ul. ZIELONA 2.
GODZINY OTWARCIA: pon.-piątek 9:30-17:00, sobota 9:30-13:oo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 grudnia 2011

Kominy dwa... i jeszcze dwa i jeszcze :)

Znów kominy ale w tym roku to już ostatni raz :) 
A nie w temat - Super wiadomość - wczoraj zrobiłam sobie prezent na gwiazdkę - postanowiłam wymienić po 4 latach męczenia okno w mojej kawalerce. Okno z drzwiami balkonowymi - taka piękna pomysłowość architektów - dać drzwi do balkonu a balkonu nie zamontować!!  Czy wiecie o co chodziło tym pomysłowym ludziom?  :))) No i wczoraj mi to okno z drzwiami zamontowali!!!! Jest pięknie, biało i CIEPŁO !!!! A dziś rano pierwsze co robię jak wstaje z łóżka - podskakuje dotknąć nowego okna - a za szybą - PADA ŚNIEG!!!  Pierwszy chyba u nas w Chrzanowie w tym roku!! Ale mi się udało!!!!
Z tego powodu podaje piękny filmik :)))) Dla zabawy - bo teraz mam taki humor "podskakujący" :)))) Kocham MUPPETS!!!
Bo jeszcze jedna nowość - mam już naprawiony laptop - odświeżony, szybko chodzący, nie zaśmiecony. Same radości ;))))

Piękna tkanina - zdjęcie jedno z fleszem, drugie bez - bo różnica fajna.
Poniżej dzianina z haftem pięknym - prezentuje się świątecznie :))

W tym przypadku wykorzystałam prawą i lewą stronę dzianiny - wyszło dwa różnych komina. 

wtorek, 13 grudnia 2011

Raz, dwa - kominy dwa.... dwa?

Nie wystawiłam zdjęć jednego komina :))) Prawie się nie różnią, ale to dwa kominy a nie jeden. Rożnica w tym ze falbanek więcej na jednym. A jak już zdjęcia zrobiłam i obrobiłam no to pokazać trzeba ;)

Również tu nie jeden komin. A aż trzy - wykorzystałam oby dwie strony tkaniny - bo fajne są. Wiec jeden komin jest na prawej stronie, drugi na lewej, a trzeci - na oby dwóch. 
Wszystkie kominy - 40 zł.



niedziela, 27 listopada 2011

KOMIN NOWO-NOSZENIE

Zdjęcia małe, za to ramki duże  :)))
Komin w moim sklepie gościł nie długo. dosłownie 3 dni. Przyszłam ostatnio do pracy i coś zimno mi się zrobiło. No to rozebrałam manekina do rosołu i założyłam na siebie ten wełniany ogrzewacz. A żeby jak najwięcej ciała przykryć to wykombinowałam taki o to sposób założenia - z tyłu broszką - zapięty "kaptur" zrobił się. Ciepło, ładnie i ręce wolne - można spokojnie pracować. Ale nie długo moje ciepłe szczęście trwało - po dwóch godzinach już nie manekin a ja zostałam rozebrana, chwała bogu nie do rosołu :))) - poszedł komin razem z broszką, którą miałam - ho ho ... od paręnaście miesięcy! Co znaczy pomysł w naszej branży :)))

czwartek, 10 listopada 2011

KOMINY

Chcecie jeszcze kominy? To proszę. Różowe i niebieskie landrynki! Koleżanka co zamawiała mi sweterki - sztuk dwa, zamówiła kominy - sztuk również 2, bo włóczka została. Mówisz i masz, moja droga :-* Tym razem zdążyłam tą różową włóczkę sfotografować, niebieską z resztą też. Bo różowo-landrynkowy sweterek nie został niestety udokumentowany :(((   Oba komina szczęśliwie powędrowali do zadowolonych kobietek.

środa, 9 listopada 2011

KOMIN W MODNEJ KOLORYSTYCE

Powrót do szycia. Nowy komin uszyłam, który można nosić w różnoraki sposób.Takie piękne wzorki na tej tkaninie! Urzekli mnie! No to kupiłam i uszyłam. Można go nabyć w moim w sklepie. Cena - 40 zł. Zapraszam serdecznie.



Dziękuje wszystkim, co piszą do mnie - dodajecie mi skrzydełek i sił do działań, również inspirujecie mnie, dzięki wam jestem pełna nowych pomysłów.

poniedziałek, 10 października 2011

CZERWIEŃ.

 CHUSTA - NA RAMIĘ, NA PLECY, NA SZYJE, NA GŁOWĘ....
Jedwabista satyna haftowana. Jak to u mnie - wielofunkcyjna.
Cena - 56 zł. 
Wymiary: Obwód po długości - 150 cm. 
Obwód po szerokości, złożona na pól- 75 cm.




piątek, 30 września 2011

MODNA CHUSTA NA LUDOWO-KOLOROWO

W mojej galerii zagościły nowości. Styl wiejski w wielkomiejskiej modzie. Wszyscy to robią - chyba moda na to jest czy co... :))) No to nie będę włóczyć się w ogonie, a  wcisnę się gdzieś bliżej początku modnych trendów  - i właśnie do środka szalika wstawiłam plamkę kolorową - żeby nie było aż TAK ludowo.
Jest tak jak  lubię -  kilka  możliwości noszenia tego szalika - który nie ma końca - taki jest niesamowity!! Istnieją dwie wersje. 
Obydwa szaliki uszyte z  wełny z domieszką.
Szalik w cenie 36 zł.
Na manekinie widać piękną sukienkę. Poznajecie post wczorajszy?