JEŻELI JESTEŚ W POBLIŻU, ZAPRASZAM NA ZAKUPY W REALU.
CHRZANÓW, ul. ZIELONA 2.
GODZINY OTWARCIA: pon.-piątek 9:30-17:00, sobota 9:30-13:oo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 listopada 2011

PRAWIE BIAŁY SWETEREK

Znów sweterek, znów na zamówienie. Guzików jeszcze nie ma bo czekam na klientkę, będziemy razem ustalać jakie dopasować kolorystycznie. A swój sweter piękny kolorowy skończyć nie mogę już od roku :(( Ale może teraz będę miała czas. Wieczory długie, ciemno za oknem, fajny film włączyć i dawaj rączka, dawaj druga - dziergajcie dla mnie śliczny sweterek....


czwartek, 3 listopada 2011

PONCZO

Szycie i szycie... To dla odmiany na drutach robotka. Ponczo na zamówienie z włóczki wełnianej. Zakładałam ją na dwa sposoby  robiąc zdjęcia. Kiedy warkoczyki łukowe idą centralnie z przodu, z tylu i górą ręki - wtedy dłuższy rękaw się robi. A jak dać inaczej - żeby przód i tył poncza szli po linii poziomowej prostej - rękaw robi się krótszy i można za kąciki złapać guzikiem i zrobi się taki sweterek.

piątek, 7 października 2011

SWETER NA ZAMÓWIENIE

Zrobiłam dwa swetra, ale jeden klientka zdążyła zabrać przed sesją zdjęciową. Podobny do tego niebieskiego, tylko był różowy.  Włóczka śmieszna - taki miś włosaty i węzłowaty.

wtorek, 29 marca 2011

SWETER

Nowy sweter powstał na zamówienie, miałam czas -  ponieważ chora w łóżku 1,5 tygodnia spędziłam. No i w lepszych chwilach zdrowotnych żeby się nie nudzić - dziergałam se... Rezultat jest taki jaki jest - proszę zobaczyć.

czwartek, 24 marca 2011

SWETEREK wymiaru sukni i PLASZCZ wymiaru pod sweterek

Plakusiali wszyscy ostatnio że nie uśmiechałam się na poprzednim zdjęciu. Tym razem postarałam się i jakoś mi wyszło bardziej optymistycznie. Chociaż znów mi gorączka dopadła - zaraza jedna. Ale do poniedziałku zamierzam wykurować się nie wychodząc z łóżka. No i o to sweterek ba-a-a-ardzo duży - akurat na taką du-u-u-użą dziewczynę jak ja  :))) Co by to nie mówić ale mam 177 cm wzrostu. Sweter powstał tą zimą a płaszcz uszyłam dwa lata temu - a tu proszę jak by specjalnie komplet wyszedł na te zdradliwe wiosenne dni. Chodzę teraz tak po mieście i robi się kolorowo :))) Teraz akurat nie - bo siedzę w domu, ale parę dni temu jeszcze tak spacerowałam - cieplutko jest - mrrrr.... Sweter - połączenie wełny i moheru, kołnierz zdejmowany - zakładam go z góry na płaszcz - jest jeszcze bardziej ciepło, płaszcz - wełna prażona.
 
 

piątek, 11 lutego 2011

SWETER , WERSJA DRUGA

Dziś znów pokaże się na zdjęciach. Ponieważ zrobiłam wreszcie  sweter na zamówienie. Pracy było dużo - a że robiłam go po powrocie do domu  przed telewizorkiem wieczorami, to trwało to prawie całą zimę!! No i żeby nie założyć go i nie pochwalić się - nie ma takiej opcji!! Tym bardziej że już jutro powędruje do właścicielki. Niestety kolory nie wszystkie wyszły dobrze - jeden zielony no to mi absolutnie nie wyszedł :(  Ale trudno...












środa, 9 lutego 2011

SWETEREK

Sweterek a nie sweter ponieważ cały jest "podziurawiony" w kolorach zielonych jak widać na dołączonych zdjęciach :)) Taki fajny jest!  - tak mi się przynajmniej wydaje.