W tym roku powtórzyłyśmy wyjazd na kiermasz pod Lipowcem. Było o wiele lepiej niż w zeszłym roku. Stoisko miałyśmy pod dużym drzewem -był cień!! A ludzie też byli, coś tam nawet kupowali. Chociaż chińszczyzna i tu dotarła... Kolczyki za 5 zł!!! Niezła konkurencja!! Czy to może być rękodziełem??!! Ale trudno. I tak sobie dałyśmy radę :))
Ale i o pracy nie zapominajmy.
Broszki sztuk dwie, pierwsza - ze sznurku lnianego ozdobiona nefrytem bursztynowym - 25 zł.
Druga - z drutu posrebrzanego, kamyczki ametyst - 35 zł.