JEŻELI JESTEŚ W POBLIŻU, ZAPRASZAM NA ZAKUPY W REALU.
CHRZANÓW, ul. ZIELONA 2.
GODZINY OTWARCIA: pon.-piątek 9:30-17:00, sobota 9:30-13:oo

piątek, 4 listopada 2011

WITRAŻ - BROSZKA I ZAWIESZKA W JEDNYM. CZĘŚĆ 3

Trzecia broszka - to motyw morski - o dziwo ;) Ale nie kolorystycznie. Ponieważ Użyłam tu muszelkę  i otoczyłam ją drobnymi koralikami z sieczki muszelkowej również.

WITRAŻ - BROSZKA I ZAWIESZKA W JEDNYM. CZĘŚĆ 2

Kolejna piękność - z kamyczkiem surowym - kwarcem różowym. 

WITRAŻ - BROSZKA I ZAWIESZKA W JEDNYM. CZĘŚĆ 1

Nowości w biżuterii. Długo do tego podchodziłam. Brak czasu zabija chęci robienia czegoś ciekawego. Bo na takie cacko trzeba tego czasu trochę poświęcić... A jak już wzięłam się to zrobiłam kilka. Kolejną zawieszkę pokaże jutro. A dziś pierwsza wersja. Zawieszka dosyć ciężka bo tyle szkiełek i kamyczków się nazbierało :))) Duży kamień - to koralowiec, który mnie  zainspirował do takiej formy.

czwartek, 3 listopada 2011

PONCZO

Szycie i szycie... To dla odmiany na drutach robotka. Ponczo na zamówienie z włóczki wełnianej. Zakładałam ją na dwa sposoby  robiąc zdjęcia. Kiedy warkoczyki łukowe idą centralnie z przodu, z tylu i górą ręki - wtedy dłuższy rękaw się robi. A jak dać inaczej - żeby przód i tył poncza szli po linii poziomowej prostej - rękaw robi się krótszy i można za kąciki złapać guzikiem i zrobi się taki sweterek.

środa, 2 listopada 2011

KAMIZELKA

W tym sezonie modne futrzane kamizelki. Moi klientki szybciutko do mnie lecą żeby być na topie.  Powstał taki piękny miś. Mój pomysł był dać do tej kamizelki ładną podszewkę. I powiem szczerze z lewej strony ten kubraczek bardziej mi się podoba.

CHIŃSKI STYL - TAKI MODNY SIĘ ZROBIŁ

Poprzedni post był japoński - ten robi się chiński. Ale wszystko wschód. Moda się robi na te klimaty... Klientka zamówiła sobie bluzkę i była niezmiernie pozytywnie zaskoczona  jak zobaczyła efekt końcowy. Ja też jestem zadowolona z tego co mi wyszło. Lubię takie oryginalne niecodzienne wyzwania, bo te skracania dżinsów już mam po dziurki w nosie! Ale nie można narzekać - też pieniążek przecież :)))

wtorek, 1 listopada 2011

PARAWAN

TAKI "ZAŁĄCZNIK" DO BABIŃCA
Jakiś czas temu zrobiłam parawan. Rzeczy towarzyszące - kimona i głowa udekorowana w stylu japońskim - to wszystko na potrzeby własnej wystawy, która się odbyła parę lat temu w Chrzanowie. Jedna z moich pierwszych wystaw, tak na prawdę. Głowę niestety ukradli - chyba komuś strasznie się spodobała :))) Parawan malowany w stylu japońskim - "Kwitnąca sakura". I tą technikę przekaże chętnym na warsztatach w Trzebini. Nie będziemy robić takiego dużego parawanu - tylko obrazek takiego rozmiaru co będzie można  powiesić  na ścianę. Szykuje parę niespodzianek. Parawan  wezmę ze sobą,  żeby można było na nim się wzorować, albo potraktować jako inspiracje.
Szczegóły o warsztatach można przeczytać tutaj
Z jednej strony parawana sakura już kwitnie, a z drugiej strony - wszystko w planach :))